• #Pola 3 W głębokich przestworzach

    Schodziła wolno po schodach. Boso, stopień po stopniu, nie widząc ich, ale wyczuwając że są, wszystko tonęło w czerni. Nadzwyczaj spokojna i pewna, powoli stawiała kolejne kroki pozwalając otulać się przyjemnej ciemności, która stawała się coraz gęściejsza i zachęcająca do zanurzania głębiej. Nie wiedziała gdzie jest niemniej… towarzyszyło jej nieodparte uczucie znajomości tego miejsca…  Zaciekawiona, jak ćma podążała za czarnym światłem od czasu do czasu muskając połyskującą poręcz, czerwona długa spódnica sunęła za nią po schodach.  Zastygła na ostatnim stopniu. Mieniąca się czarno czerwonym blaskiem rozpościerała się przed nią potężna brama. Nie widziała, ale czuła obecność kogoś lub czegoś… co jej strzegło. Nagle przed jej oczy napłynęły obrazy, wspomnienia lekkości…

  • #Pola 2 Rubinowa Rozkosz

    Poczuła narastający strach, silny ucisk w gardle. Przymknęła oczy starając się zebrać myśli… jak to się mogło stać?! co teraz zrobi?? Na próżno… Czuła jak jej logika wysiada, a cała wiedza o tym jak radzić sobie ze stresem sprowadza się do „oddychaj”. W narastającym wirze emocji starała się połączyć strzępki rozmów, przebłyski wspomnień, znaleźć coś co da jej zrozumienie, wskaże kierunek co dalej, nie chodziło przecież tylko o nią…  Zamiast ulgi rosło w niej napięcie i … podniecenie… najpierw niepozorne, płynące cicho i niepostrzeżenie, przykryte płaszczem stresu, stopniowo jednak coraz wyraźniejsze, coraz bardziej zagarniające i pochłaniające jej ostatnie moce racjonalnego umysłu. W głowie nasilił się szum zaczepionych tuż pod sufitem…

  • #Pola 1

    Tak… to było Paco Rabanne… 1 Million… Jakby w jakiejś machinie do przemieszczania się w czasie nagle znalazła się na kubańskiej ulicy siedząc przy stoliku i sącząc orzeźwiający sok. Z kawiarni za jej plecami wydobywały się intensywne dźwięki latynoskiej muzyki. Miała wrażenie, że ziemia pod jej nogami drży z podniecenia i radości, w mgnieniu oka stwierdzenie że „ulica żyje” nabrały innego wymiaru. Gwar i śmiech, muzyka, zapach cygar wymieszany z zapachem 1 Milion… I tym czymś nieuchwytnym co emanowało z jego intensywnego spojrzenia, głębokiego i spokojnego… Bezwiednie odchyliła głowę do tyłu, popatrzyła w niebo i zaśmiała się czując każdą komórką ciała, że to jest to miejsce i ten czas, right here,…